Praca nad naszymi fotokostkami to była prawdziwa przygoda – i świetny przykład na to, jak można połączyć różne zajęcia w jeden wspólny projekt!
Wszystko zaczęło się zajęć z panem stolarzem, z którym pracowaliśmy nad przygotowaniem drewnianych kostek. Trzeba było je odpowiednio oszlifować, posklejać i zadbać o każdy szczegół. Potem pomalowaliśmy je na biało – tak, by stały się czystym płótnem dla naszych pomysłów.
Na zajęciach komputerowych przygotowaliśmy grafiki – dopasowane rozmiarem, zaprojektowane według własnego gustu. Każdy z nas miał swój pomysł i własną wizję. Kiedy wszystko było gotowe, wydrukowaliśmy obrazki, pocięliśmy je i starannie przykleiliśmy na ścianki kostek.
Efekt? Nasze własne, oryginalne fotokostki, którymi teraz możemy się bawić, wymyślać z nimi gry i tworzyć własne historie. Każda kostka to kawałek naszej pracy i mnóstwo dobrej zabawy!








